Ewa i Tomasz Gromcowie z Sulechowa lubią podróżować, odkrywać nieznane lądy, poznawać nowych ludzi ich kulturę i obyczaje. Kiedy wybrali się na wymarzony Zanzibar nie spodziewali, że ta wyprawa przerodzi się w trwałą przyjaźń z tubylcami i ważną pracę społeczną do której zaangażowali swoją rodzinę i przyjaciół w Polsce. W ostatnim czasie żyją Afryką, energią ludzi z dalekiego lądu, która wypełnia ich serca. Czują się wręcz częścią masajskiej społeczności.
Kto z nas nie czytał książek podróżniczych, nie zwiedzał świata z Tony Halikiem czy Martyną Wojciechowską. W ten sposób budzą się marzenia o dotarciu do opisywanych miejsc i przeżyciu własnej przygody. Dziś łatwiej jest te marzenia zrealizować dokładając do tego wrażliwość na los drugiego człowieka i chęć pomocy potrzebującym.
