Polscy żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku – poinformował w piątek (20 marca) wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. W piątek wieczorem na krakowskim lotnisku Balice minister przywitał wracających z misji żołnierzy. Dobrze was widzieć w domu – zwrócił się do żołnierzy.
W związku z pogorszeniem bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu, po analizie uwarunkowań operacyjnych i potencjalnych zagrożeń, zapadła decyzja o relokacji Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku
– poinformował Kosiniak-Kamysz w piątkowym (20 marca) wpisie na X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
WAŻNE??Nasi żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku.
W związku z pogorszeniem bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu, po analizie uwarunkowań operacyjnych i potencjalnych zagrożeń, zapadła decyzja o relokacji Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku. Cały proces…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) March 20, 2026
Szef MON dodał, że proces relokacji został przeprowadzony w uzgodnieniu z sojusznikami z NATO, a operację koordynowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Priorytetem było zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW” – podkreślił Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że większość personelu kontyngentu jest już w Polsce lub w drodze do kraju, część zaś przebywa w Jordanii. „Umożliwia to utrzymanie ciągłości działania PKW w regionie
– wskazał.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych we wpisie na X dodało, że relokację Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku przeprowadziło w odpowiedzi na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie oraz na podstawie bieżących analiz operacyjnych. Celem działania – zaznaczyło DORSZ – było ograniczenie ryzyka i zapewnienie maksymalnego poziomu bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW IRAK, przy jednoczesnym utrzymaniu zdolności do wykonywania zadań.
Dalsza część tekstu pod wpisem
W odpowiedzi na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie oraz na podstawie bieżących analiz operacyjnych, Dowództwo Operacyjne RSZ przeprowadziło relokację Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.
Celem działania było ograniczenie ryzyka i zapewnienie… pic.twitter.com/FDLdxP5snX
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) March 20, 2026
Dowództwo Operacyjne RSZ odpowiadało za planowanie, nadzór i koordynację operacji. Siły i środki do przeprowadzenia operacji zapewniło Dowództwo Generalne RSZ.
Większość personelu została bezpiecznie przetransportowana do Polski. Część sił pozostaje w bezpiecznej lokalizacji w regionie, co pozwala na kontynuację działań doradczych oraz wsparcia irackich sił bezpieczeństwa
– podkreśla DORSZ.
Rzecznik prasowy DORSZ ppłk Jacek Goryszewski powiedział PAP, że do Polski trafiło lub jest w drodze ponad stu polskich żołnierzy. Kilkudziesięciu żołnierzy jest z kolei przetransportowywanych z Iraku do Jordanii, by kontynuować swoją misję w ramach kontyngentu.
Operacja, jak wskazano, została przeprowadzona w ścisłej współpracy z sojusznikami w ramach NATO.
Zapewniono pełną synchronizację działań oraz ciągłość realizacji zadań mandatowych. Sytuacja pozostaje pod stałym monitoringiem, a bezpieczeństwo polskich żołnierzy jest najwyższym priorytetem
– wskazano we wpisie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
W piątek wieczorem szef MON udał się na krakowskie lotnisko w Balicach – gdzie znajduje się baza wojskowa lotnictwa transportowego – by przywitać wracających z misji żołnierzy. Na platformie X minister zamieścił nagranie przedstawiające wysiadających z wojskowego transportowca żołnierzy.
Krakowskie Balice – nasi żołnierze wracają z PKW Irak. Dobrze Was widzieć w domu! Dziękuję za Waszą misję!
– zwrócił się we wpisie do żołnierzy.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Krakowskie Balice – nasi żołnierze wracają z PKW Irak. Dobrze Was widzieć w domu! ????
Dziękuję za Waszą misję! pic.twitter.com/hRqB6b0dgZ— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) March 20, 2026
W Iraku stacjonowało do 350 żołnierzy Wojska Polskiego; działali oni w ramach Sił Globalnej Koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu i zajmowali się przede wszystkim szkoleniem Sił Bezpieczeństwa Iraku. Postanowienie prezydenta dopuszcza też działanie żołnierzy PKW Irak na terenie Jordanii, Kataru i Kuwejtu.
Ppłk Goryszewski przekazał również PAP, że dotychczas podobne decyzje nie zapadły w odniesieniu do polskiego kontyngentu w Libanie, gdzie w ramach misji ONZ UNIFIL przebywa ok. 200 polskich żołnierzy. Rzecznik DORSZ zapewnił, że sytuacja bezpieczeństwa w tamtym regionie i bezpieczeństwo żołnierzy są nieustannie monitorowane. Obecnie operację lądową w Libanie prowadzi wojsko izraelskie; celem operacji jest według Izraela zwalczanie działającej z terenu Libanu organizacji terrorystycznej Hezbollah.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Polskie wojska w Iranie? Jest jednoznaczna deklaracja premiera Tuska
Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek (17 marca), że Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu, gdyż - jak wskazał - konflikt na Bliskim Wschodzie nie dotyczy bezpośrednio naszego...
Czytaj więcejDetailsO tym, że państwa członkowskie NATO podjęły decyzję o zawieszeniu misji szkoleniowej w Iraku (NATO Mission Iraq, NMI) i ewakuacji około 600 żołnierzy w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, donosiły w czwartek hiszpańskie media, powołując się na źródła wojskowe.
Piątek jest 21. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Rozpoczęła się ona od nalotów Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i arabskie państwa Zatoki Perskiej, w tym położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Zablokował również swobodną żeglugę przez Cieśninę Ormuz, tym samym wstrzymując eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
