Jak poinformował po spotkaniu z ministrami transportu Niemiec i Francji minister infrastruktury Dariusz Klimczak, Polska i Niemcy są zgodne co do potrzeby wspólnej budowy linii KDP między Poznaniem i Berlinem.
Dokładny przebieg trasy będzie teraz dopiero ustalany. Na trasie szybkiej kolei będzie chciał znaleźć się Gorzów i i wykorzystać rzecz jako impuls rozwoju miasta.
– Potrzebne są wspólne działania wspierające ten pomysł – podkreślał w studiu Radia Gorzów Tomasz Rafalski, wiceprzewodniczący Rady Miasta:
– Wskazany jest duży szum wokół tej sprawy – dodaje radny PiS:
Szansę Gorzowa na znalezienie się na mapie Kolei Dużych Prędkości może zwiększać też to, że Niemcy chcą również poprawić ofertę kolejową na trasie Berlin – Gdańsk.
