Prawie 800 tys. zł straciłby Skarb Państwa, gdyby na czarny rynek trafił nielegalny tytoń przejęty przez lubuskich funkcjonariuszy KAS. W skontrolowanym w rejonie Świecka aucie dostawczym znaleźli 1,6 tony sprasowanych liści tytoniu – poinformowała we wtorek rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze Ewa Markowicz.
Polski kierowca oświadczył, że przewoził tytoń z Niemiec na Łotwę świadcząc jedynie usługę. Towar był też zgłoszony do systemu SENT. Okazało się jednak, że zadeklarowany odbiorca tytoniu na Łotwie nie jest uprawniony do obrotu wyrobami akcyzowymi.
„Z uwagi na duże prawdopodobieństwo wykorzystania suszu do nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych na terytorium RP, pojazd wraz ładunkiem zatrzymano” – powiedziała Markowicz.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Lubuski Urząd Celno-Skarbowy w Gorzowie Wlkp. Celem postępowania jest ustalenie innych osób zaangażowanych w proceder.
Za przemyt takiej ilości tytoniu grożą wysokie grzywny, a także kary ograniczenia i pozbawienia wolności. Opisana próba przemytu miała miejsce podczas minionego weekendu.


















