Przywrócone kontrole graniczne na niektórych przejściach i obowiązek przejścia kontroli sanitarnej przy przekraczaniu granicy Polski to nie tylko kłopot dla kierowców, lecz także osób pracujących np. w Niemczech.
Wielu mieszkańców np. Gubina codziennie przechodzi kontrolę na moście granicznym na Nysie Łużyckiej. Badana jest im temperatura, wypełniają karty pobytu – muszą też okazać specjalne zaświadczenie od pracodawcy, potwierdzające, że są zatrudnieni w Guben lub innej niemieckiej miejscowości i nie muszą odbywać obowiązkowej kwarantanny.
Wszyscy podchodzą do tego jednak ze zrozumieniem. Jak mówią, zdrowie i bezpieczeństwo są najważniejsze:
Maciej Frąckiewicz, jeden z gubińskich przedsiębiorców, który prowadzi firmę w Guben, mówi, że prowadzenie działalności gospodarczej w tych warunkach jest bardzo utrudnione.
– Przy ciągłych kontrolach i korkach na granicy właściwie nie da się normalnie pracować – dodaje:
Justyna Karpisiak, zastępca burmistrza Gubina, mówi, że do urzędu miasta docierają różne sygnały od przedsiębiorców i mieszkańców miasta pracujących po niemieckiej stronie granicy.
– Będziemy chcieli na ten temat rozmawiać m.in. z pracodawcami z Guben – podkreśla:
Przypomnijmy, że w województwie lubuskim wjazd do Polski możliwy jest tylko na przejściach granicznych w Świecku i Olszynie, jednak trzeba się tam nadal liczyć z kilku, a nawet kilkunastogodzinnym czasem oczekiwania na kontrolę. W Gubinie, Słubicach i Kostrzynie nad Odrą możliwy jest transgraniczny ruch pieszo – rowerowy.
Taka sytuacja obowiązywać będzie co najmniej do 24 marca.


















